earn-as-teen

Zarabiaj – to dziecinnie proste!

Trzy, dwa, jeden – programy lojalnościowe, sposób na zarabianie!

Witam, dzisiaj opiszę zapowiadany wcześniej przeze mnie kolejny sposób na zarabianie. Oczywiście ja jak to ja nie mogę zrobić niczego wprost, więc i ten sposób będzie takim hmm… niebanalnym, bowiem zamierzam stworzyć taką kategorię wpisów o programach lojalnościowych. Dlaczego właśnie one? Przecież tam żeby zarabiać zdobywać nagrody należy kupować!

A o to chodzi, że właśnie nie. Moim celem oczywiście jest uzbieranie nagród, jednak nie angażując się w to finansowo, a przynajmniej inwestując jak najmniej. Zatem w tej kategorii będę opisywał przeróżne programy lojalnościowe, w których będzie można zdobyć punkty = nagrody przez Internet. Brzmi nieźle? Taki jest mój cel, zobaczymy, czy się Wam spodoba :lol:
Wiedzę o promocjach będę czerpał oczywiście z najlepiej powiadomionego, wszędobylskiego i wszechwiedzącego Internetu, oraz oczywiście z tego, co uda mi się wyhaczyć z gąszczu reklam i przeróżnych promocji. Swoją drogą, czy nie za daleko brnę w tym temacie? Najpierw zarabianie, teraz oszczędzanie? Ciekawe, jakie jest Twoje zdanie!

I jak widać jak zwykle się rozpisałem, a nie napisałem nic sensownego i na temat, jak chciałem uczynić. Więc najpierw napiszę, czym w ogóle są bohaterowie mojego dzisiejszego wpisu, programy lojalnościowe. Wyobraź sobie: wchodzisz do hipermarketu, na stację benzynową czy do sklepu z ubraniami. W większości z tych wymienionych punktów znajdują się wielkie szyldy z reklamami programów. Wszędzie jest jedno, proste a jak świetnie działające hasło: rabat. Rabat na dwudziesty kilogram szynki, trzecią parę drzwi zewnętrznych czy inne niezbyt potrzebne artykuły. Nie no, oczywiście to absurd i raczej żart z mojej strony, jednak nie mogłem się powstrzymać  :-) Jednak wszędzie są oferowane jakieś rabaty. Co w zamian? Lojalność, czyli to, że klient kupuje tylko w wybranym sklepie omamiony wizją nagród. To raz. Dwa – no cóż, „straty muszą być” jak zwykł mawiać mój ojciec – trzeba się podzielić dawką informacji o sobie. Jednak czy w sferze Internetu i Facebooka naprawdę jesteśmy anonimowi?
Tradycyjnie, na zakończenie dodam od siebie: jeśli nie chcesz by minął Cię jakikolwiek wpis, dodaj moją stronę do kanału RSS!
PS: Planuję stworzenie swego rodzaju poradnika, w którym zamieszczę okrągłe 100 rad dotyczących zarabiania w Internecie. Czy byłbyś zainteresowany posiadaniem takiego ebooka?


Podziel się tym wpisem

Twitter Delicious Facebook Digg Stumbleupon Favorites Więcej

2 Komentarze: do wpisu “Trzy, dwa, jeden – programy lojalnościowe, sposób na zarabianie!”

  1. ~Denis pisze:

    Programy lojalnościowe to ciężki chleb jeśli chodzi o zarabianie. Ogólnie to łatwo jest zdobyć produkty do testów co innego jeśli chodzi o nagrody. Często grałem w różne loterie, ale jakoś nic nie udało mi się wygrać. Może Tobie pójdzie lepiej – powodzenia :)

    PS. Co do ebooka to niecierpliwie czekam na jego publikację ;)

    • SWAGGER pisze:

      Ciekawi mnie jeszcze jedna sprawa. Tak jak czytałem tekst na Twoim blogu, zauważyłem Twój komentarz dot. płacenia za artykuły w Internecie. Napisałeś, że się zgadzasz na taki stan rzeczy. Przepraszam, że tak prosto z mostu, ale muszę zadać to pytanie: czy byłbyś skłonny zapłacić, a jeśli tak, to jaka cena byłaby odpowiednia do prostego e-booka zawierającego 100 porad dot. Internetu?

Zostaw odpowiedź

Textmarket – zarejestruj się już dziś!

Kategorie

Statystyki

  • Wszystkich wizyt: 24145
  • Dzisiaj wizyt: 7
  • Wszystkich komentarzy: 97

RSS earn-as-teen

  • Breaking News – koniec TextMarket? Na szczęście nie! 21 stycznia 2015
    Aktualizacja: 22.01 I stało się! Na szczęście TextMarket nie upada a staje się narzędziem wewnętrznym – jednak bez żadnych zmian dla copywriterów! — Szok, niedowierzanie, zgrzytanie zębów – to tylko niektóre z reakcji, jakie wywołała dzisiejsza wiadomość od TextMarket. Wszyscy otrzymaliśmy dzisiaj takiej treści wiadomość: Szanowni Państwo, informujemy, że w […]
  • Faktura w Textmarket – jak się do tego zabrać? 11 stycznia 2015
    Jak zawsze po ciężkiej pracy, nadchodzi czas na odpowiednie wynagrodzenie. Nie inaczej jest z Textmarket, gdzie wystarczy uzbierać 1oo zł netto, by móc cieszyć się z pieniędzy. Rzecz w tym, że dla wielu wypłata pieniędzy to czarna magia, a sam proces wypłaty do najbardziej przejrzystych nie należy. Jak więc zabrać się do wypłaty pieniędzy w Textmarket, by ni […]